11 March 2017

I REALLY LIKE THIS


My favorite song recently! <3 I listen to this music all days long :)

Czeeeeeeść wszystkim! Jak tam Wam mija weekend? Ja jestem na Kujawach wraz z chłopakiem u Jego rodziców. W sumie nie pisałam w ciągu tygodnia co robię / co się u mnie dzieje, to może cofnę się w czasie i Wam opowiem.. Po poprzednim weekendzie spędzonym u moich rodziców połowę każdego dnia w ciągu tygodnia spędziłam w pracy! Uwielbiam tą atmosferę panującą tam i ten wszechobecny luz :) Czas mi mija tak szybko, że sama nie mogę w to uwierzyć [pracuję od 7 do 15]. Nie mam kompletnie problemu ze wstawaniem - sama jestem bardzo tym zdziwiona, bo myślałam, że będzie z tym duży problem ze względu na moją miłość do spania. W poniedziałek po pracy odwiedziliśmy naszych przyjaciół i w sumie resztę dnia u Nich spędziliśmy. We wtorek sprzątałam trochę w domu, a wieczór poświęciłam na leniuchowanie przed TV. W środę był Dzień Kobiet - mój chłopak cały ten dzień zaplanował, ale o tym opowiem Wam w innym poście! W czwartek miałam robione paznokcie, także spędziłam tam około 2 godziny. W piątek pozałatwialiśmy parę spraw w mieście i pojechaliśmy na weekend do rodziców. Oczywiście prawie codziennie odwiedzałam Galerię Bałtycką, także nie obyło się bez zakupów! Btw. Muszę sobie kupić płytę Sulina - koniecznie!

// Hellllllllooo all! How is your weekend? I'm on Kujawy along with my boyfriend at his parents' house. All in all, I didn't write during a week what I was doing / what was going on with me, then maybe I go back in time and tell you.. After the previous weekend spent with my parents half of each day during the week I spent at work! I love the atmosphere there and the omnipresent slack :) Time passes so quickly that I can't believe it [I work from 7 am to 15 pm]. I have completely no problem with waking up - I am very surprised, because I thought it would be a big problem with this because of my love for sleeping. On Monday after work we visited our friends and rest of the day we spent with them. On Tuesday I cleaned up a little at home and an evening devoted to lazing in front of the TV. On Wednesday it was International Women's Day - my boyfriend had planned the whole day, but I will tell you about this in another post! On Thursday I had my nails done - I spent in a beauty studio about 2 hours. On Friday we did a few things in the city and we went for the weekend to the parents. Of course, almost every day I visited Galeria Bałtycka I couldn't go without shopping! Btw. I have to buy a Sulin's disc!

7 comments:

  1. Świetnie spędzony czas :) pozdrawiam! :*

    ReplyDelete
  2. Znam i też bardzo lubię tę piosenkę :)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Świetnie spędzony czas. :)

    ReplyDelete
  4. To niestety nie mój gust muzyczny, wole ostrzejsze brzmienie.

    http://sharpeee.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Nie znałam wcześniej tej piosenki. ;)

    ReplyDelete
  6. Fantastyczny post, naprawdę aż szkoda mi było kończyć czytać :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Ja za to mam bardzo spore problemy, że podnieść się z łóżka :D

    ReplyDelete