30 March 2017

TROWBACK FRIDAY



Od jakiegoś czasu za sprawą naszych znajomych jesteśmy uzależnieni od burgerów z 'Surf Burgera'! Bardzo polecam, bo wybór jest bardzo duży, a co najważniejsze są one bardzo treściwe i smaczne. Mój narzeczony, który normalnie je mięso za pierwszym razem jak ode mnie spróbował wegetariańskiego to nie mógł uwierzyć, że bezmięsny może być tak dobry. Dodatkowo w każdym ich lokalu są mało spotykane napoje - o dość oryginalnych smakach! Także za każdym razem próbujemy nowych :) Jak widzicie póki co nie udaje nam się za bardzo gotować w domu..

// For some time, thanks to our friends, we are addicted to burgers from 'Surf Burger'! I highly recommend it, because the choice is very large and most importantly they are very tasty. My fiancé, who normally eat meat, when he tried from me for the first time vegetarian one he couldn't believe that the meatless could be so good. Additionally, in each of their premises there are atypical drinks - with quite original flavors! So every time we try new :) As U can see we still don't manage with cooking at home..


W piątek wieczorem przyjechali do nas znajomi z Grudziądza, oczywiście na noc :) Kilka godzin później przyjechała do nas również moja siostra na prawie tydzień. Bartek z tej okazji przygotował kilka przepysznych pizz - tak Mu się to spodobało, że ciągle je robi. Wieczór jak zwykle minął nam błyskawicznie na przeróżnych rozmowach, śmianiu się, piciu i jedzeniu - krótko i zwięźle - mega wieczór z cudownymi, wspaniałymi ludźmi! Kolejnego dnia mój chłopak pojechał do Słupska - umówiony był z mechanikiem - nasz samochód przez ostatnie dwa tygodnie dzień w dzień był u przeróżnych mechaników - naprawiany, ulepszany, itp. - w związku z naszym jutrzejszym wyjazdem w góry! A ja w tym samym czasie spędziłam pół dnia z moją siostrą w galerii, oczywiście na zakupach, a w porze obiadowej odwiedziłyśmy ulubionego Manekina. Wieczorem udaliśmy się na 25 urodziny przyjaciela do pubu :) Moja siostra niestety do Gdańska przyjechała trochę podziębiona i perwszej nocy miała wysoką gorączkę, ale na szczęście szybko Jej przeszło!

// On Friday evening our friends came to us from Grudziądz, of course for the night :) A few hours later my sister also came to us for almost a week. Bartek made some delicious pizzas - he liked it so much that he is still making it. Evening as usual passed us so quickly on various conversations, laughing, drinking and eating - short and briefly - cool evening with wonderful people! Another day my boy went to Słupsk - he had an appointment with a mechanic - our car for the last two weeks everyday was at different mechanics - was been repaired, improved, etc. - due to our tomorrow's ride to the mountains! And at the same time I spent half a day with my sister in the gallery, of course doing some shopping and at lunchtime we visited our favorite Manekin. In the evening we went for a friend's 25th birthday to the pub :) My sister unfortunately came to Gdańsk a little bit sick and had a high fever during previous night, but luckily day later fever was gone!

6 comments:

  1. Zaciekawiły mnie te napoje :)

    ReplyDelete
  2. Ja tez mam swój ulubiony lokal z burgerami na Ślasku :) raz w miesiącu obowiązkowo! Świetny post :)

    ReplyDelete
  3. mój chłopak jest fanem burgerów - ja równiż, ale tych wege :D
    Sandicious

    ReplyDelete
  4. wow super post! pozdrawiam ;*

    ReplyDelete
  5. Ale mnie teraz naszła ochota na wegetariańskiego burgera ;)

    ReplyDelete